Intermaniak w domu

Szanowni Państwo,

w związku z organizowanym w naszej szkole Dniem Bezpiecznego Internetu w dniu 9 lutego 2016 roku polecamy Państwa uwadze artykuł poświęcony bezpieczeństwu on-line. Jeżeli nie chcecie Państwo, aby wirtualna rzeczywistość zdominowała codzienność Waszego dziecka, zadbajcie razem z nami, by pokazać mu także inne uroki dzieciństwa.

 

Autorzy publikacji traktujących o wirtualnym bezpieczeństwie zgodnie podkreślają, że wbrew pozorom ochrona dziecka nie jest szczególnie skomplikowana, nawet dla tych rodziców, dla których Internet wciąż stanowi nieodkryty obszar fascynacji dziecka. Joanna Michalska, której artykuł Państwu prezentujemy, podkreśla, że: „Sieć przynosi wiele korzyści, ale jest również medium, które niesie ze sobą też kilka istotnych zagrożeń we wszystkich dziedzinach naszego życia. Oddziaływaniu internetowemu podlegają wszyscy jego użytkownicy. Nie ma znaczenia wiek, wykształcenie, pozycja społeczna, może poza doświadczeniem życiowym, które czasem skłania niektórych do większej ostrożności przy zawieraniu znajomości.”
                                                                                                                                                                                                           J.Postawa, R.Jasińska Nowacka

Korzystając z publikacji Joanny Michalskiej, podajemy kilka rad:

-ustalcie z Waszym dzieckiem zasady korzystania z Internetu i konsekwentnie je egzekwujcie (np. czas używania Internetu, oglądania TV, grania w gry komputerowe),
-ustawcie komputer w ogólnodostępnym miejscu,
-poznawajcie sieć wraz ze swoim dzieckiem,
-nauczcie swoje dziecko, że osoba poznana w sieci nie zawsze musi być tym, za kogo się podaje i nie musi mówić prawdy,
-zwróćcie uwagę, jakie informacje o sobie umieszcza Wasze dziecko w Internecie (nie powinno podawać swoich danych osobowych, przesyłać zdjęć osobom poznanym w sieci),
-pokazujcie dziecku wartościowe miejsca w sieci,
-jeśli Wasze dziecko stanie się ofiarą przestępstwa internetowego, niczego nie kasujcie z komputera, a przede wszystkim

ROZMAWIAJCIE ZE SWOIM DZIECKIEM!

Jakie zagrożenia czyhają na nasze dzieci w sieci ?

 

Proponujemy lekturę artykułu.

1. Zmiana tożsamości.
Wchodząc do sieci, pojawia się pokusa, aby zaistnieć jako ktoś inny. Zdarza się, że jej ulegamy. Niektórzy chcą się odmłodzić, dzieci i młodzież pragną się postarzeć, w skrajnych przypadkach zmieniamy płeć. Dzieci, zwłaszcza nastoletnie, które czują się niezrozumiane w swoich rodzinach, środowiskach, szukają akceptacji, miłości, często umieszczają swoje zdjęcia, które dają dużo do życzenia. Niejednokrotne są to wizerunki, gdzie dziewczyny są skąpo ubrane, w dziwnych pozach. Aby znaleźć choć namiastkę akceptacji, zainteresowania, dzieci dodają sobie lat, nawiązując jednocześnie kontakty z osobami przeciwnej płci, mocno starszymi od siebie. Często bywa to niegroźne, ale bywa i tak, że padają ofiarami pedofilów.

2. Agresja.
Nasze dzieci, czytając różnego rodzaju strony, fora, stykają się z ogromnym natężeniem agresji. Wystarczy poczytać wypowiedzi „dyżurnych forumowiczów” pod poszczególnymi artykułami z dziedziny polityki, sportu czy rozrywki, aby natknąć się na niezliczoną ilość wulgaryzmów i na ogrom agresji płynącej z tych wypowiedzi.

3. Czaty i komunikatory.
Istnieje niezliczona ilość czatów, do których dzieci mają dostęp i z których korzystają. Podzielone są one tematycznie. Tam nasze dziecko wchodzi, wpisując tylko swój nick, jest całkowicie anonimowe, może robić, co chce i może natknąć się na osoby, które nie mają żadnych hamulców moralnych.
Komunikatory takie jak Gadu-gadu, Skype, Tlen, itp. w swoim założeniu mają ułatwić  kontakt z innymi przy pomocy sieci internetowej i tak często jest, jednak te dobra mogą służyć przestępcom do zdobywania różnorodnych informacji na nasz i dzieci temat, do zaskarbiania sobie zaufania naszych pociech, a co za tym idzie wykorzystania tegoż zaufania w celach przestępczych.


4. Grooming.
Właśnie z wykorzystaniem przez przestępców sieci internetowej może być związany grooming. Co to takiego? Jest to uwodzenie dzieci przez Internet, gdzie pierwszy kontakt odbywa się przy pomocy Internetu, a dalsze miejsca kontaktu są uzależnione od przebiegu całego procesu groomingu.
Z tym procederem ściśle jest związane pojęcie „pozytywnej pedofilii”. Dla usprawiedliwienia własnego, złego postępowania, przestępcy wymyślili takie właśnie pojęcie i propagują je przede wszystkim w sieci. Autorzy odwołują się do ludzkich sumień i troski o dzieci, zwłaszcza te, które są narażone na brak miłości ze strony rodziców. Twierdzą, że to właśnie oni są w stanie takie dziecko uchronić przed chorobą sierocą. Na takie strony dziecko może napotkać, szukając, np. opracowań lektury
.

5. Zdjęcia i strony niestosowne.
Mogą  pojawić się, gdy nasz dziecko nieopatrznie naciśnie jakiś klawisz albo ikonkę na ekranie. Dodatkowo może się zdarzyć, że taka strona „zakotwiczy” na naszym komputerze i będzie się otwierać w najmniej oczekiwanych momentach. Bywa również tak, że strony te lub zdjęcia „wzbogacone” są o wirusy, które robią spustoszenie w naszym komputerze.

6. Portale społecznościowe.
Jedna z najpopularniejszych form istnienia w Internecie to obecnie portale społecznościowe, takie jak „Nasza Klasa”, „Facebook”, „Twitter” i inne, które ciągle powstają. Same w sobie nie są niebezpieczne, ale trzeba uważać, jakie informacje tam zamieszczamy. Dzieci, w swojej naiwności, dzielą się informacjami o sobie, a to może być wykorzystywane przez przestępców, złodziei, pedofilów, firmy wykorzystujące dane, hakerów. Nawet zwykłe zdjęcie z wakacji albo z imprezy rodzinnej odbywającej się przed domem lub w domu pokazuje status i naszą zamożność, co dla złodzieja jest wskazówką. Nie mówiąc już o zdjęciach zrobionych na tle domu czy samochodu.

źródła informacji:
www.dzieckowsieci.pl
www.dzieciwsiecie.pl
www.csr.pl

Pamiętajcie! Warto rozmawiać.